Ćwiczyć wieczorową porą

0
1696

Wiele osób zaniedbuje ćwiczenia, ponieważ wydaje im się, że nie mają na nie czasu. Aby zdążyć do pracy i tak trzeba wstawać z kurami. A po powrocie do domu człowiek jest zupełnie wyczerpany. Tymczasem to właśnie popołudnie jest dobrym momentem dnia, żeby trochę poćwiczyć. Przede wszystkim w tym czasie z reguły odczuwa się spadek formy. Aktywność fizyczna pozwala na przeciwdziałanie tej tendencji spadkowej. Na treningu dostaje się pozytywny zastrzyk energii, a już po jego zakończeniu ma się więcej sił i ochoty, by coś konstruktywnego jeszcze danego dnia zrobić. Niektórzy nawet zapisują się na dodatkowe zajęcia czy kursy. Sport to bowiem zdrowie dla ciała, ale także ratunek dla psychiki. W czasie wysiłku paradoksalnie się odpoczywa. Redukuje napięcie i pozbywa stresu nagromadzone w czasie wypełniania obowiązków służbowych. Dzięki takiemu swoistemu resetowi można coś jeszcze na wieczór zaplanować. Jesienią szybko robi się ciemno, a to mało komu nie odbiera chęci do działania. Ta pora roku należy także do najtrudniejszych pod względem podjadania i przestrzegania zasad zdrowego odżywiania. Dieta latem nie sprawia trudności, ale okres poprzedzający zimę to już zupełnie inna bajka. Tym bardziej pomóc może właśnie wieczorny trening. Z jednej strony pomoże wykorzystać nadprogramowego kalorie, dostarczone z przekąskami czy nieplanowanym posiłkiem. A jednocześni zapełni wolny czas. To właśnie popołudniem i wieczorem ochota na podjadanie jest największa. Jeżeli zaplanuje się w tej części dnia trening z przyczyn oczywistych nie będzie się biegać do lodówki. Po ćwiczeniach chęć na słodkie przekąski jest na ogół mniejsza. Z większą przyjemnością zje się natomiast pełnowartościowy posiłek, po którym aż do zaśnięcia człowiek czuje się syty. Zatem bez wymówek, pora zakupić karnet na jesień, a nawet i zimę.