Społeczeństwo

Social media to nie media to styl życia. To w pewnym sensie uzależnienie, ekshibicjonizm połączony z podglądactwem J Każdy psycholog miałby tu dość spore pole do popisu w analizie charakteru i psychiki socialfreaków.  Po pierwsza czynność po otwarciu oczu i ostatnia przed ich zamknięciem wieczorem. To ta przemożna chęć dzielenia się sobą z innymi i uczestniczenia w wirtualnym życiu. Social media to zmienianie przed ołtarzem statusu związku z :zaręczony” na „w związku małżeńskim z użytkownikiem” to układanie sobie błyskotliwego postu pisząc egzamin i robienie testu ciążowego przez Internet. Social media to szukanie odpowiedzi na wszystkie dręczące nas pytania i Wujka Google i sarkastyczne komentarze do tych pytań najgłupszych. Social media to postrach dla mocherów i niemożność ogarnięcia dla prezesa J.K. To twitter Radka przede wszystkim zaś Social media to obamowskie          „yes we can”